sobota, 8 października 2011

BIKOR - biały metaliczny cień mono

Na początku chcę serdecznie przeprosić za swoją długą nieobecność - niestety mam dość poważne problemy ze zdrowiem dlatego możliwość pisania bloga była mocno ograniczona. Ale teraz jest już lepiej i postaram się pisać do Was częściej.


Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą BIKOR znanej między innymi ze słynnej Ziemi Egipskiej. 
Dostałam do przetestowania dwa produkty. Dziś opowiem Wam o jednym z Nich:

CIEŃ MONO biały metaliczny

Od producenta: "Cienie wypiekane BIKOR występują w ośmiu energetyzujących kolorach. Można je stosować samodzielnie, na sucho i na mokro. Doskonale sprawdzają się również jako uzupełnienie cieni prasowanych. Główną zaletą cieni wypiekanych BIKOR jest niesamowita trwałość i nasycenie koloru. Duża zawartość pigmentu gwarantuje spektakularny efekt makijażu oczu. Cienie niezwykle rozpraszają światło, opalizują, tworząc trójwymiarowy efekt, są niedoścignione, gdy chcemy stworzyć tzw. makijaż glamour. Bogaty skład zapewniają substancje odpowiadające za prawidłową rozprowadzalność i przyleganie, adhezję do skóry. Zawierają substancje o właściwościach konserwujących, nawilżających i wygładzających. Tworzą na skórze powiek jedwabistą mgiełkę mieniącą się w wielu kolorach, w zależności od światła. Charakteryzują się ogromną trwałością oraz wydajnością."


Moja opinia: Trzeba przyznać, że firma potrafi zadbać o ładne opakowanie, jest ono standardowe ale jednocześnie solidnie wykonane- logo firmy nie starło się, a kartonowe opakowanie jest bardzo eleganckie. Choć jak wiadomo to akurat rzecz gustu. Otrzymujemy bardzo dużą ilość produktu, te 3 gramy wystarczą na prawdę na bardzo długo, tym bardziej, że jest on niesamowicie wydajny. Na stronie producenta kosmetyk kosztuje 50 zł-moim zdaniem jest to dość wygórowana cena. Nazwa koloru może być myląca (była przynajmniej w wypadku danego odcienia)- biały metaliczny wcale bowiem taki metaliczny nie jest posiada jednak ogromną ilość brokatu. Jego drobinki są małe i umiejętnie nałożony nie daje efektu kiczu. Można aplikować go na sucho jak i na mokro. Ja polecam tą drugą wersję, aby uniknąć wędrującego po twarzy brokatu. Nakładany suchym pędzelkiem może się osypywać. Na powiece daje efekt mocnego błysku i słabego koloru, a nie odwrotnie więc przed zakupem należy być tego świadomym. Podobny efekt możemy uzyskać nakładając na powiekę zwykły brokat :/ 
Podsumowując: Produkt ten nie podbił mojego serca. Spodziewałam się innego efektu na oku- nie liczyłam na taką ilość brokatu. Nie wiem jak jest z pozostałymi kolorami w tej serii. Szkoda, że nie można zakupić samego wkładu- dla osób posiadających paletki magnetyczne to zawsze lepsza opcja. Jeśli szukacie wytrzymałego cienia z brokatem jak najbardziej polecam, jeśli natomiast nie lubicie takiego efektu ten cień zdecydowanie nie przypadnie Wam do gustu. Każdemu z Nas odpowiada w końcu co innego :)


produkt został mi udostępniony do testów przez firmę BIKOR nie ma to jednak wpływu na moją ocenę, która jest oparta wyłącznie na subiektywnych odczuciach 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...