paznokcie pielegnacja kolorówka wlosy makijaze
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 czerwca 2013

Revlon Colorstay Stay Natural Makeup


Podkład to kosmetyk, bez którego większość z nas nie wyobraża sobie makijażu. Jednym z moich ulubieńców jest Revlon Colorstay - większość z Was napewno go używała/zna  bądź przynajmniej kojarzy. Kiedy podczas uzupełniania jego zapasów na allegro trafiłam na Colorstay Stay Natural Makeup 
nie mogłam się oprzeć i tym sposobem trafił do mojej kosmetyczki:


Zacznijmy od podstawowej różnicy, która bardzo mnie ucieszyła pompka, której tak bardzo brakowało mi w klasycznym colorstay. Pojemność jest jednak dość specyficzna i wynosi 29,5 ml . Sam wybór odcieni też jest dużo mniejszy (dodatkowo nie radzę sugerować się nazwami kolorów z innych podkładów revlon ponieważ mają zupełnie inne odcienie) - poza tym muszę przyznać, że widziałam go jedynie w sprzedaży internetowej także można powiedzieć, że czekają nas zakupy w ciemno. Koszt to około 40 zł.
Podkład ma w sobie delikatne drobinki - nie są jednak nachalnie widoczne na twarzy, sam produkt jest dużo lżejszy niż klasyczny colorstay - nie ma też tego charakterystycznego alkoholowego zapachu. Na mojej buzi niestety nie utrzymuje się aż tak długo jak klasyczna wersja - ale myślę, że to dobra alternatywa na lato...


A Wy miałyście okazję testować ten podkład?


niedziela, 17 marca 2013

Revlon Corostay - stay natural makeup - znacie?









Ostatnio podczas zakupów na allegro trafiłam na
Revlon Corostay - stay natural makeup
jako, że standardowy colorstay bardzo lubię postanowiłam kliknąć i ten. Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy to pompka <3 Zabieram się do testów





A Wy znacie ten produkt?

czwartek, 10 stycznia 2013

Kosmetyczni ulubieńcy 2012 roku

I kolejny blogowy rok mamy już za sobą... W tym poście chciałabym Wam przedstawić kosmetyki, które w tym roku używałam najczęściej. Zresztą, nie trudno to sprawdzić - wystarczy otworzyć kuferek i patrzeć, w jakich produktach sięgnęłam dna:D Nie wybrałam zbyt wielu produktów - tylko i wyłącznie te, które towarzyszyły mi przez większość roku: Więc zaczynamy:

1. Bronzer Bahama Mama The Balm :
Kupiłam go dokładnie na początku stycznia 2012 roku. Jest w 100% matowy, ładnie wygląda na twarzy, nie robi plam, długo się utrzymuje. Dodatkowo ma śliczne opakowanie, które mnie urzekło. Same plusy - szkoda, ze widać dno...



2. Róż Hot Mama - the Balm 
Kolejny produkt z tej firmy. Odpowiednik Ograsmu z Nars. Ma śliczny łososiowo różowy kolor. Pasuje wielu osobom. Tak jak w poprzedniku, tak i tu dobiłam dna:



3. Paletka cieni Sleek Oh so special 
Cieni sleek chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Mam 3 palety i chce więcej:) Tą jednak polubiłam szczególnie - jest uniwersalna można z jej pomocą zrobić zarówno dzienny jak i wieczorowy makijaż. Zabieram ją zawsze na wyjazdy... Tu też widać dno :

4. Podkład Revlon ColorStay cera mieszana i tłusta
To nie pierwsze i nie ostatnie opakowanie tego produktu. Cenie go za krycie, trwałość... Moja skóra bardzo go lubi... aktualnie używam odcienia 250. Kupuje go zawsze na allegro za około 40 zł z przesyłką. Myślę, że jak najbardziej warto :) Szkoda, ze nie ma pompki, ale do tego też można się przyzwyczaić :)


5. Zestaw do stylizacji brwi Catrice
Ten produkt pokazywałam Wam już na blogu TU. Używam go codziennie i nie wyobrażam sobie bez niego codziennego makijażu. Świetny produkt w przystępnej cenie




A Wy jakich produktów używałyście w minionym roku najczęściej?

wtorek, 31 lipca 2012

O aktualnie posiadanych podkładach słow kilka...

Podkład to produkt który zawsze gości w mojej kosmetyczce...
Ze względu na przebarwienia na mojej buzi i niespodzianki, które często mnie zaskakują nie wyorażam sobie pominięcia tego produktu przy makijażu. Aktualnie w mojej kosmrtyczce goszczą 3 o których chciałabym Wam opowiedzieć

Lirene City Matt

fluid matująco-wygładzający odcień beżowy 207

Pojemność/cena: 30 ml/ ok 20 zł
Dostępność: Drogerie sieciowe i osiedlowe, hipermarkety
Zdaniem producenta: "Fluid nowej generacji doskonale matuje i wygładza skóre. Zawarta witamina C poprawia koloryt cery, a witamina E dezaktywuje wolne rodniki"
Opinia na KWC: KLIK
Opakowanie:
lekkie, plastikowe z pompką
Moim zdaniem:
Produkt wygrałam w rozdaniu u jednej z blogerek. Szczerze mówiąc byłam do niego nastawiona dość sceptycznie tym bardziej, że nie miałam wcześniej do czynienia z podkładem tej marki. Nie mniej jednak dość pozytywnie mnie zaskoczył. Uważam, że to jeden z lepszych produktów jaki miałam okazje stosować w tym przedziale cenowy. Średnio kryje nie poradzi sobie z większymi niespodziankami, pozostawia matowe wykończenie na twarzy i wyraznie ją wygładza. Nieźle się utrzymuje(oczywiscie przypudrowany) niestety odrobine ciemnieje na buzi więc warto wziąść to pod uwage przy wyborze odcienia (który swoją mógłby być większy). Nie zapchał mnie, nie waży się na buzi. Plus za higieniczne opakowanie

Revlon Photo Ready

odcień 03 shell

Pojemność/cena: 30 ml/ ok 70 zł ( drogerie) 35zł (internet)
Dostępność: Drogerie, internet
Opinia na KWC: KLIK
Opakowanie:
szklane, solidne z pompką
Moim zdaniem:
Podkład rozswietlający. I widze tu zaskoczenie na Waszych twarzach... dziewczyna o tłustej cerze pokazuje podkład rozświetlający... A jednak. Kupiłąm go z myślą zastosowania na wesele, gdzie wiadomo jesteśmy narażeni na zdjęcia. Ma bardzo lekką konsystencję i drobne rozswietlaące drobinki, które są widoczne na twarzy w świetle dziennym. Krycie średnie. Nie używam go na dzień, bo nie podoba mi się efekt który otrzymuje - twarz jakby obsypana drobnym brokatem to nie dla mnie. Nie mniej jednak w świetle sztucznym wygląda zupełnie inaczej. Lepiej. Daje efekt zdrowej, naturalnej buzi. Nie tworzy maski. Przypudrowany dobrze się trzyma. Stosuje go na wieczorne wyjścia i imprezy okolicznościowe i jestem z niego zadowolona. Nie ciemnieje na twarzy, nie waży się nie zapycha.

Estee Lauder, Double Wear Light (miniatura produktu)


Pojemność/cena: 30 ml/ 169 zł
Dostępność: Perfumerie, internet
Opinia na KWC: klik
Moja Opinia:
Miniature produktu (15 ml za 39 zł) kupiłam w Dauglasie korzystając ze słynnej chyba promocji jakiś czas temu. To pierwszy wysokopółkowy podkład w mojej kosmetyczce i pokładałam w nim duże nadzieje. Jak się ciesze, że nie wydałam na niego 170 zł. Bo nie jestem z niego zadowolona. Krycie srednie w kierunku zlabego, konsystencja dość lekka. Ale na mojej twarzy nieestetycznie podkresla rozszerzone pory i co najgorsze po kilku godzinach jakgdyby się waży nie zależnie od tego jakim pudrem zostanie wykończony. Daje mi na buzi efekt placka... Takie rzeczy za takie pieniądze?? Dziękuje, postoję :)

środa, 29 grudnia 2010

Ulubione podkłady...

Moja cera jest dość problemowa, żalezy więc mi na ukryciu kilku niedoskonałości. Z drugiej strony nie chcę uzyskać cięzkiego, nienaturalnego efektu przy codziennym makijażu. Znalazłam swoje dwa ulubione podkłady, o których chciałabym wam opowiedzieć:


1.REVLON COLORSTAY 180 SAND BEIGE - cera mieszana/tłusta -30 ML, KOSZT OK 70 ZŁ.
 

kupiłam go pod wpływem pozytywnych opini zarówno na portalu youtube jak i na wizażu. Wybór kolorów jest dość duży miałam jednak problem z dostępnością mojego odcienia. Przejechałam za nim pół Warszawy :), ale w końcu się udało.

Zacznijmy od wad:

* ma okropne opakowanie: bez dozownika - strasznie ciężko wyjąć odpowiednią ilość kosmetyku. Wiem jednak, że idealnie pasuje do niego pompka z serum do końcówek firmy AVON, którą planuje w najbliższym czasie zakupić.  Zresztą sami zobaczcie jak to wygląda:
* bardzo szybko zasycha. Sam producent twierdzi,że :"utrwala się w ciągu 60 sekund". Trzeba więc śpieszyć się z jego aplikacją. Sądzę, że cieżko zrobić to palcami (łatwo z nim przesadzić) ja używam do tego celu pędzla HAKURO H51- ale wiadomo każdy ma swój sposób.

ZALETY:
*ładnie kryje i dość dobrze matowi ;
*nie zapycha porów
*ma duży wybór kolorów
*jest beztłuszczowy




2. BOURJOIS HEALTHY MIX - kolor 53 - KOSZT OK 55 ZŁ.



Sądze, że jest to idealny podkład na codzień do makijażu na wieczór przy problemowej buzi raczej nie bardzo się nadaje, bo ma dość słabe krycie- wyrównuje jednak koloryt cery. Nie daje efektu maski. dobrze się rozprowadza. Ładnie dopasowuje się do koloru cery. Nadaje skórze zdrowy wygląd. Nie matuje- ale nie takie jest jego zadanie. Więc dla osób z mieszaną/tłustą cerą koniecne jest użycie pudru. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona
Ma cudowne opakowanie z pompeczką, która pozwala na odmierzenie idealnej ilości kosmetyku. Wraz z uzyciem dno podnosi, sie do góry- wiemy więc ile produktu nam jeszcze zostało. Ślicznie pachnie:)

********************************************

BARDZO DOBRĄ OPCJĄ JEST POŁĄCZNIE TYCH DWÓCH PRODUKTÓW. UZYSKUJEMY WÓWCZAS BARDZO PRZYZWOITE KRYCIE I ŁATWIEJSZĄ APLIKACJĘ
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...