Dziś kolejny lakier do paznokci - tym razem kosmetyk otrzymany na I spotkaniu blogerek Warmii i Mazur (relacja z tego spotkania już niebawem) - przypadł mi bardzo do gustu - to taki "mój" odcień - nazwałabym go pomidorową i dość intensywna czerwienią wpadającą delikatnie w koral.
Mowa o Paese w odcieniu 137
Bardzo podoba mi się opakowanie produktu - masywna szklana buteleczka z czarną kwadratową nakrętką na której widzimy logo firmy. Klasyczne i bardzo eleganckie - zdecydowanie fajnie wygląda na toaletce.
Pędzelek klasyczny - w tym przypadku producent nie zaskakuje...
Sam lakier ma fajną konsystencję - nie smuży, jest dobrze napigmentowany chociaż dla zadowalającego efektu trzeba nałożyć dwie warstwy i tyle właśnie mam na paznokciach. Niestety długo schnie - to zdecydowanie największa wada produktu. Jeśli chodzi o trwałość to u mnie szału też nie zrobił - po 3 dniach trzeba go zmyć, bo paznokcie zaczynają wyglądają wyglądać nieestetycznie.





