paznokcie pielegnacja kolorówka wlosy makijaze
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avene. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2012

Avene TriAcneal czyli moja walka z niedoskonałościami skóry

Moja cera stwarza problemy - z biegiem czasu coraz bardziej się o tym przekonuje
mój główny problem to zanieczyszczenia oraz pojawiajace się co jakiś czas pryszcze
bardzo dobrze działała na mnie seria Effaclar z firmy La Roche Posay ale po zużyciu któregoś z kolei kremu DUO moja skóra zwyczajnie się do nich przyzwyczaiła i cały magiczny efekt znikł. Potem była przygoda z naturalną pielegnacją, ale gdy przekonałam się, że to jednak nie dla mnie postanowiłam wypróbować krem  o którym dużo osób mówiło, pisało i który podobno jest istną perełką...

Avene TriAcneal



Kilka słów od producenta:

"Krem na niedoskonałości skory i zmiany trądzikowe do codziennej pielęgnacji skóry z zaawansowanymi zmianami - zaskórniki, grudki, krosty - w trądziku pospolitym.
Aktywne składniki działają na kilku poziomach:
- Efectiose (0,1%): zmniejsza objawy zapalne
- Retinaldehyd (0,1%): redukuje ilość zaskórników
- Kwas glikolowy (6%): działa złuszczająco
Woda termalna Avene ma działanie kojące i przeciwzapalne.
Pierwszych pozytywnych efektów można oczekiwać po co najmniej 3 tygodniach regularnego używania. Z uwagi na obecność kwasu glikolowego, na początku stosowania stan skóry może ulec przejściowemu pogorszeniu."

Skład:

Water (Aqua), Cetyl Alcohol, Cyclomethicone, Polysorbate 60, Glycolic Acid, Avene Thermal Spring Water (Avene Aqua), Sd Alcohol 39-C (Alcohol Denat), Polymethyl Methacrylate, Sodium Hydroxide, Cetearyl Alcohol, Arginine Hcl, Bht. Ceteareth-33, Dimethiconol, Fragrance (Parfum), Potassium Sorbate Red 33 (CI 17200), Retinal, Undecyl Rhamnoside

Pojemność/ cena: 30 ml / ok 50 zł
Opinia na KWC: TU
Opakowanie: plastikowa tubka zakończona dziubkiem



Konsystencja/zapach: krem o złotawo-żółtym kolorze o specyficznym aczkolwiek słabo wyczuwalnym zapachu, który ulatnia się po aplikacji produktu na twarz

Moja opinia:

Produkt stosowałam przez ponad 3 miesiące*. Na tyle właśnie wystarczyło mi jedno opakowanie. Bez wątpienia krem jest więc wydajny (*aplikowany raz dziennie na całą twarz). Przez pierwszy tydzien nie zauważyłam zupełnie żadnych rezultatów, potem jednak zaczeła się faza wysypu. Nowe krosty pojawiały się na mojej buzi codziennie - całe szczęście znikały dużo szybciej niż zazwyczaj i już po 2-3 dniach nie było po nich najmniejszego śladu. Efekt oczyszczania trwał około miesiąca z tym, ze z dnia na dzień na mojej twarzy pryszczy było mniej. Potem rozpoczął się efekt złuszczania, i ten moment kuracji chyba wspominam najgorzej... Nie pomagały kremy nawilżające, maseczki ani peelingi. Przez jakies dwa tygodnie chodziłam pokryta "suchymi skórkami". I wtedy chyba wygladałam najgorzej. Każdy kosmetyk nałożony na buzie stawał się bardzo widoczny a ja stawałam codziennie rano przed lustrem i w bardzo niecenzuralnych słowach okreslałam moją "radość" z tego co w końcu sama sobie zafundowałam. No ale co nas nie zabije to nas wzmocni... Nie przestałam używać kremu i to była dobra decyzja. Teraz widze dużą różnice w stanie mojej cery. Buzia wyrażnie się wygładziła, nie pojawiają się już podskórne i bardzo bolesne wypryski, mam wrażenie ze rozjaśniły się moje przebarwienia na twarzy... Krem jednak dość kiepsko poradził sobie z zaskórnikami, które nadal mieszkają na moim nosie i ani myślą zmienić lokal :)

Podsumowując:

Jeśli masz zanieczyszczoną cerę i problem z pryszczami a nie boisz się okresu wysypu i wysuszenia skóry to myśle, że warto zainwestować w ten krem :)



 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...