Skórki wokół paznokci to problematyczna sprawa - wie o tym każda dziewczyna, która wykonuje manicure w domu. Ja osobiście nie lubię i nie umiem bawić się w cążki do ich wycinania - poza tym istnieje przekonanie (pewnie słuszne), że taki sposób zwyczajnie je wzmacnia - a nie o to w końcu chodzi. Zawsze można je odsuwać - jest to jednak wersja wymagająca ogromnej systematyczności - a z tym niestety bywają u mnie problemy. Na recenzję tego produktu trafiłam u Niecierpka (klik) i sama postanowiłam w niego zainwestować. Powiem Wam jedno - najlepszy paznokciowy zakup mojego życia :D Mowa oczywiście o
Sally Hansen Instant Cuticle Remover:
Cena/pojemność/dostępność: od 10 do 30 zł/ 29,5 ml / drogerie internetowe i stacjonarne - przy czym w internecie możemy dostać go w dużo bardziej atrakcyjnej cenie
Opakowanie: Produkt otrzymujemy w kartonowym pudełeczku - gdzie producent umieścił wszelkie informacje informacje odnoście produktu (ja swój zamawiałam na allegro - jest to produkt z rynku amerykańskiego więc próżno szukać rodzimego języka) - opakowanie oczywiście trafiło do kosza tuż po zrobieniu zdjęć - sam kosmetyk został umieszczony w plastikowej, błękitnej tubce - zakończonej "dziubkiem" przez co mamy możliwość precyzyjnego nałożenia produktu. Zabezpieczony tradycyjną zakrętką.
Konsystencja: Produkt w formie żelu - dzięki czemu nie spływa po nałożeniu - jest bezbarwny - jakiegoś szczególnego zapachu nie wyczuwam.
Działanie: Produkt wg producenta aplikujemy na 15 sekund - przydadzą się tu drewniane patyczki przy użyciu których będziemy mogły delikatnie nasze skórki odsunąć, a potem nadmiar produktu zmyć ciepłą wodą. Ja przyznam szczerze, ze nakładam ten produkt na dużo dłużej - moje skórki są jednak dość twarde i oporne. Ważne, aby nie nakładać go na podrażnioną skórę - wszelkiego rodzaju zacięcia mogą nas po prostu bardzo piec. Jeśli macie skórę bardzo wrażliwą - też nie polecam zostawiania tego kosmetyku na dłużej ( zresztą właściwy czas jest chyba kwestią indywidualną wypracowaną na zasadzie prób i błędów) - co najważniejsze działa! Pomógł mi usunąć skórki zarastające moją płytkę paznokcia - także te drobne i delikatne, tak ciężkie do usunięcia w inny sposób - dodatkowo nie przesuszając ich. Ja jestem nim zwyczajnie zachwycona - jest wydajny więc jestem pewna, że na stałe zagości w mojej kosmetyczce :)





