sobota, 7 września 2013

Baza pod cienie, a może cień w kremie? - Sigma w odcieniu "Pose"

O marce Sigma - słyszałam, a właściwie czytałam dużo na innych blogach. Kojarzyła mi się głównie w pędzlami do makijażu - które wiele dziewczyn bardzo chwaliło. Sama niestety wcześniej nie miałam zupełnie z nią do czynienia - chociaż nie powiem, kusiło... Dlatego gdy dostałam propozycję współpracy z ich marką bez zastanowienia się zgodziła... Otrzymałam prezent, niespodziankę - jakim była baza pod cienie do powiek w odcieniu "Pose"
Cena/pojemność/dostępność: 13$ / 5 gram / sklep internetowy Sigma klik
Opakowanie: Produkt dociera do nas w kartonowym opakowaniu - w środku znajdujemy mały, plastikowy słoiczek z czarną nakrętką - muszę przyznać, że wygląda bardzo elegancko. Na czarnym wieczku widzimy logo firmy, po jego odkręceniu mamy plastikowe zabezpieczenie z małym "listkiem", który ma ułatwić nam jego zdejmowanie (środkowe zdjęcie). Samo opakowanie jest dużo większe, niż ilość produktu, który znajdujemy wewnątrz - takie małe działanie na psychikę konsumenta, któremu może wydawać się w pierwszym momencie, że kosmetyku jest dużo więcej... Nazwa koloru, który posiadamy znajduje się zarówno na kartoniku jak i z tyłu słoiczka. Niestety opakowanie może być problematyczne dla osób z długimi paznokciami - otwór przez który wydobywamy bazę, jest bowiem dość mały dlatego też ciężko nałożyć go opuszkami palców
Kolor: "Pose" to ciemny, opalizujący na fiolet lub miedź (zależnie od światła),  brąz, kolor dość uniwersalny, aczkolwiek dość ciemny dlatego też przy dziennym makijażu dla osób, które preferują raczej delikatny make up zupełnie się nie sprawdzi - przy wieczorowych malowaniach to jednak już super opcja. Intensywność koloru można stopniować w zależności od ilości nałożonego produktu...
Konsystencja: Kosmetyk to mus, który bezproblemowo rozprowadza się na powiece - jednak uwaga, trzeba to robić dość szybko - ponieważ po chwili zastyga - i ciężko już go rozsmarować...
Działanie: Producent nazywa produkt bazą pod cienie - i właśnie w takiej roli zaczęłam go stosować - ułatwia pracę, bo stanowi jednocześnie cień bazowy - jednak jej odcień, nie pozwala na wykonie bardzo delikatnych, dziennych makijaży. W przypadku moich bardzo tłustych powiek, też nie do końca sobie poradził gdyż cienie po 4-5 godzinach zaczynały rolować się w załamaniu powieki. Dlatego też zaczęłam stosować ten produkt jako cień w kremie - i w tej roli spisuje się już idealnie - przy wykonywaniu mocniejszego makijażu - nakładam najpierw bazę pod cienie innej marki, a dopiero potem kosmetyk Sigmy - dzięki temu otrzymuje dobrą trwałość makijażu... Jest wydajny, bo nawet niewielka ilość wystarczy na pokrycie całych powiek - nie uczulił mnie - co również uważam za duży plus. Generalnie bardzo fajny produkt, chociaż nie do końca sprawdzający się w sposób sugerowany przez producenta.... 













16 komentarzy:

  1. Fajnie, że go pokazałaś bo dumałam jakiś czas temu nad zakupem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy produkt;)
    Szkoda, że jako baza nie zbyt się sprawdza:(

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny blog <3 wpadnij do mnie ;D agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego produktu ale hmmm jest zapowiadający sie dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Posiadam tłuste powieki, dlatego unikam cieni w musie, ponieważ te szybko się rolują i wyglądają nieestetycznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja - ale nałożony na baze pod cienie wygląda jak najbardziej okej :)

      Usuń
  6. Dobrze, że chociaż w jednej z ról się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor zupełnie nie mój. nie gustuję w tak ciemnych odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że mi nie pasują cienie :<
    Zapraszam do mnie http://trendykate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. i często właśnie tak jest że cień sprawdza się bardziej jako baza, mam cienie Benefit w kremie świetnie podbijają kolor, ale samych ich nie noszę :O

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  11. Może być fajny do podbijania kolorów ciemnych cieni!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie zdecydowanie za ciemny, ale opakowanie i generalnie wygląd - śliczny ;) Może kiedyś się skuszę na jakieś jaśniejsze wersje ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    platynowa-maruda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny blog, aż się dziwię, że jeszcze na niego nie wpadłam :O i strasznie podoba mi się wizualnie Twój blog, świetny nagłówek! ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz genialny, na prawdę świetny szablon! Sama robiłaś? Obserwuję, liczę na to samo i zapraszam do mnie <3 Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Mornin ! I had subscribed your website for interesting content, I am also going to start a blog on health product vigrx plus , you can also get some unique content for me on cheap vigrx plus. Ciao!
    jeux de guerre

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "fajny blog, zapraszam do mnie" linki blogów itd. tego typu komentarze będą systematycznie usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...