wtorek, 11 stycznia 2011

MOJA PRZYGODA Z ESSENCE cz.1

Od kiedy Essence pojawiło się w drogeriach Natura co jakiś czas zakupuje produkt tej firmy, nie mniej jednak nie należę do osób wyczekujących kolejnej limitowanki. Chce dziś opowiedzieć Wam o moim ulubionym produkcie z tej firmy , a jest to Eyeliner pen extra longlasting.


Zawsze miałam problem ze zrobieniem kreski eyelinerem w pędzelku, mam jakąś drgającą rękę ;) Postanowiłam wypróbować wiec w wersję w pisaku i muszę przyznać ze jest to dla mnie duzo łatwiejsza opcja. Nie jest to drogi produkt zapłaciłam ok 10 złotych. Kolor standardowo czarny. Zwolenniczki cienkich kreseczek mogą nie być zbyt zadowolone- pisak nie jest tak precyzyjny jak pędzelek.

Czytałam, że wielu osobom aplikator jakby zasechł i przerywał - ja czegoś takiego nie zauważyłam a używam tego produktu od jakiś 5 miesięcy. Jeśli chodzi o trwałość to jest przeciętnie. Nie jest to produkt wodoodporny więc mały deszcz lub łzawiące oczy i kreska rozmazana. Całe szczęście się jednak nie kruszy. Ogólnie jest to produkt dobry, ale nie rewelacyjny. Bardzo podoba mi się forma pisaka, ale kolejnym razem wypróbuje chyba inny produkt w tej formie...

5 komentarzy:

  1. a próbowałaś w kałamarzu ale pędzelek utwardzony podobny do pisaka z krótkim włosiem ?
    ja zwykłym też nie umiałam a pisak przerywał tyle że pisak miałam z innej firmy.. być może z tej będzie dobry :)
    tym co mam teraz właśnie z takim pędzlem maluje się idealnie ;)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używałam pisaka z oriflame i to było totalne dno. wolę mój pędzelek ;) co prawda to prawda na początku ręcę 'drżą' i kreski nie wyglądają tak jak by się chciało ale to wszystko kwestia wprawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wolę pędzelek albo kałamarz ze średnio miękkim włosiem... właściwie to wszystkim umiem się pomalować, ale pisaków nie lubię - wszystkie jakie miałam szybko zasychały i były do wyrzucenia...

    OdpowiedzUsuń
  4. aktualnie testuję ten eyeliner i jestem zadowolona, trzeba trochę się pomęczyć jak chce się uzyskać cieniutką kreseczkę ale jest to możliwe:)

    co do trwałości to chyba każdy eyeliner wysycha po jakimś czasie
    narazie używam go 5 miesięcy i jest ok:)
    Polecam

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "fajny blog, zapraszam do mnie" linki blogów itd. tego typu komentarze będą systematycznie usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...