poniedziałek, 3 stycznia 2011

Moja przygoda z aparatem ortodontycznym

Witam :*

Wiem, że wiele z Was interesuje temat aparatów ortodontycznych. Postanowiłam wiec wypowiedzieć się w tej kwestii, bo nosze aparat już od 16 miesięcy. Mam nadzieje, że moje rady i przemyślenia będą dla Was przydatne. Podzielę swojego posta na etapy mam nadzieje,że ułatwi Wam to wyszukanie interesujących was informacji.

Przed założeniem aparatu:
Musimy zdawać sobie sprawę z czasu i kosztu leczenia. Do kosztu samego aparatu należy doliczyć koszt wizyt oraz przygotowania do założenia go (leczenie zębów, wykonanie zdjęć,ewentualna konieczność usunięcia zębów, koszt retencji).  Musicie zdawać sobie sprawę również z tego, że jest to proces długotrwały, samo noszenie aparatu stałego trwa od 1,5 roku do nawet 3 lat. Co więcej po zdjęciu aparatu stałego jest czas tzn retencji czyli utrwalania efektu leczenia podczas którego musimy nosić aparat ruchomy(zdejmowany) on trwa również ok roku.
Warto też zastanowić się nad wyborem ortodonty.Ich cennik też się często różni, jedni (jak np moja ortodontka) ma stały koszt wizyty kontrolnej niezależnie od tego co wykonuje inni natomiast koszt wizyty uzależniają od wykonywanych czynności.

Ogólnie i prosto o rodzajach aparatów:
Najprościej aparaty można podzielić na stałe i ruchome. Stałe to takie przyklejane do zębów, których nie możemy sami zdjąć
Oraz ruchome czyli takie, które zakładamy i zdejmujemy sami(je zazwyczaj stosuje się u dzieci oraz podczas retencji).

tak oto prezentuje się aparat ruchomy



 Najbardziej popularne rodzaje aparatów stałych to
 metalowe (tańsze, ale bardziej widoczne)
oraz
porcelanowe (mniej widoczne i droższe)
macie tu zdjęcie porównawcze dwóch aparatów stalych, róznica jest ogromna prawda?

1. wizyta :
nie musicie się do niej przygotowywać. Na pierwszej wizycie nikt nie założy Wam aparatu :)) Ortodonta obejrzy wasze zęby, opowie o rodzajach aparatów. Dostaniecie również skierowanie na wykonanie zdjęć

2.wizyta:
przynosicie wykonane zdjęcia. Macie robione wyciski (odlew kształtu waszych zębów i dziąseł). Dzięki temu ortodonta może przygotować odpowiedni dla Was plan leczenia

3.wizyta
Ortodonta przedstawi Wam plan leczenia, mówi ewentualnie o konieczności usunięcia jakiś zębów (ja musiałam pozbyć się aż czterech) i teraz zależnie od sytuacji albo dostajecie czas na wykonanie wszystkich zleconych zabiegów  (należy pamiętać, że przed założeniem aparatu musicie mieć wyleczone wszystkie ząbki) albo od razu przechodzi do zabiegu separacji (w wyżej wymienionych przypadkach może on być na 4.wizycie:) ). Separacja to nic innego jak założenie małych gumek między tylne zęby. Może to być bolesne dla osób posiadających bardzo małe przerwy między zębami. Z takimi oto gumeczkami chodzimy przez około tydzień

4./5. wizyta:
nadszedł moment zakładania aparatu. Samo zakładanie nie boli, wiec nie macie się czego obawiać. Trwa około godzinki (przy dwóch łukach). Co więcej... hmmm musicie wiedzieć ze na szóstkach lub siódemkach (wiadomo nie można porównywać różnych przypadków) macie założone metalowe pierścienie, a do każdego zęba przyklejony zamek. Przez zamki i pierścienie przeciągnięty jest drut. (im grubszy tym większy nacisk i bardziej boli )

Po założeniu:
początkowo możecie czuć się dziwnie. Ja miałam problem z ułożeniem ust :)) zęby mogą boleć bardziej lub mniej (ale to już sprawa bardzo indywidualna) możliwe są wszelkiego rodzaju otarcia itd.
Ważna jest higiena: konieczność mycia zębów po każdym posiłku. Na rynku dostępnych jest mnóstwo specjalistycznych produktów, ja początkowo kożystałam właśnie z nich, ale nie byłam zadowolona. Uważam, że to próba zarobienia pieniędzy. Oczywiście są rzeczy, które bardzo się przydadzą np. szczoteczka jednopęczkowa, która pozwala dokładnie wyczyscic przestrzec koło zamków.


szczoteczka jednopęczkowa

 Szczoteczki potwornie szybko się zużywają i trzeba je często zmieniac. Wizyty kontrolne są mniej więcej co 4-5 tygodni.
Jeśli chodzi o dietę to niezalecane jest zucie gumy, chociaż bardzo wiele osób do tego zalecenia się niestosuje i nic im się złego nie stało, nie można jeść twardych rzeczy, krówek ciągutek i gryźć jabłek bo możemy uszkodzić zamki.


Jeśli macie jakieś pytania to piszcie w komentarzach- bardzo chętnie odpowiem. Należy jednak pamiętać, że leczenie ortodontyczne to sprawa dość indywidualna i w każdym przypadku może wyglądać trochę inaczej.
Mój post ma więc jedynie pokazać Wam jak wygląda cała akcja związana z aparatem z punktu widzenia osoby posiadającej go...


22 komentarze:

  1. bardzo ciekawy post, tez mam podobny na swoim blogu.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. coś o tym wiem bo także noszę aparat 22 miesiące :) czyli prawie 2 lata już - i 10 lutego mam miec sciagany. Chociaż, że już się bardzo do niego przyzwyczaiłąm to już się nie moge doczekac kiedy go nie będę miała i kiedy zobaczę efekt końcowy zębów ;)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie ( u mnie także nowa notka :) )

    http://beauty-fashion-shopping.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ciągle noszę się z zamiarem założenia aparatu, ale potrzebuję chyba jakiegoś bodźca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny blog!!! będę często cię odwiedzać

    OdpowiedzUsuń
  5. powodzenia w prostowaniu !:) zapraszam do obserwowania www.pozerki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki kolor gumek najlepszy ?
    bedę teraz zakładała i nie wiem jaki kolor . bo jak ciemny to nie zbyt . a nie mam najładniejszego koloru zębów .

    OdpowiedzUsuń
  7. Karolcia ja najbardziej lubiłam różowe. trzeba uwazac na bezbarwne szczególnie jak jjemy duzo barwiącego jedzenia- mogą potwornie farbowac

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie napisane :)
    Ja ciągle mam zamiar rozpocząć "przygodę" z aparatem.. i tyle, bo coś się spiąć i zacząć działać nie mogę :/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja aparat nosze juz 1,5 roku, nie moge sie doczekac kiey mi go zdejma :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Heii. swietny blog. Zapraszamy się do dodania do obserwatorów u nas. ♥ http://glameuphoria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje leczenie trwało 5 lat (!!!). Czemu tak długo? Bo w tzw. międzyczasie miałam także rozrywane podniebienie specjalnym aparatem. Także większe wady zgryzu to odrębna bajka. Ale miło, że postanowiłaś napisać post dla wszystkich tych którzy zastanawiają się nad aparatem i tych którzy już go noszą... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, właśnie zastanawiam się nad założeniem aparatu tylko nie wiem czy teraz, a mam zamiar odwiedzić już dentystę.. :)
    Czy mogłabyś podać koszt takiego aparatu, ile ty zapłaciłaś?
    pozdrawiam karrolss :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za moje aparaty zaplaciłam 4 tysiace złotych, dodatkowo koszt wizyt leczenia zebów itd. Cale leczenie kosztowało mnie 12 tysiecy niestety sporo...

      Usuń
    2. Ja za swój zapłaciłam 16000, a za leczenie gdzieś tak około 900

      Usuń
  13. Miałam takie ruchome cudo i mam proste ząbki :) Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  14. ile wyniosło Cię założenie aparatu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aparaty i leczenie przed to jakies 4 tyiace złotych w moim przypadku. cale leczenie wizyty, pielegnacja itd to lacznie jakies 6 tysiecy. wiec w moim przypadku był to duzy wydatek ale było warto

      Usuń
  15. O, post dla mnie bardzo aktualny, po wakacjach też się chcę zadrutować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam- teraz czuje sie duzo pewniej. kiedys krepowalam sie usmiechac w towarzystwie - mialam wrazenie ze wszyscy zwracaja uwage na moje zeby... teraz juz nie mam z tym problemów

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja właśnie jestem już tydzień bez aparatu i czuję się rewelacyjnie sama z sobą. Wcześniej moje zęby były powykrzywiane na wszystkie strony, co ograniczało mi uśmiech czy nawet czasem rozmowę z innymi ludźmi. Za aparat zapłaciłam niewiele w gabinecie http://ortodoncyjnie.pl. Bardzo wszystkim polecam założenie aparatu, jeśli ktoś ma krzywe zęby, nie tylko poczujemy się sami z sobą lepiej ale również nabierzemy pewności siebie!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny wpis :) Aparat to nic złego! Sama swój noszę już prawie dwa lata i bez problemu można się do tego przyzwyczaić. Pierwsze dni / tygodnie są uciążliwe, ale później zapomina się o nim i funkcjonuje tak samo, jak przed jego założeniem. A zakładałam swój w gabinecie http://samed-poznan.pl/

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "fajny blog, zapraszam do mnie" linki blogów itd. tego typu komentarze będą systematycznie usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...