niedziela, 1 maja 2011

Poszukiwania idealnego bronzera uważam za zakończone...



Jak pewnie dobrze wiecie znalezienie idealnego bronzera jest trudne, a czasami nawet bardzo trudne. Na rynku roi się co prawda od tego typu produktów na rynku, każda firma kosmetyczna ma go w swojej kolekcji, ale zawsze jest jakiś minus... Zazwyczaj chodzi tu o odcień pomarańczy, który zdecydowanie nie doda nam uroku, czasem też ma on w sobie drobiny, których wiele z nas unika lub też zwyczajnie nie jest w naszej kategorii cenowej jak wysławiony pod niebiosa hoola z benefit'u. Moje poszukiwania przez długi czas były bezowocne, ostatecznie zupełnie przestałam używać tego produktu, aż w przesyłce od blondeshead :* znalazłam taki oto duet do konturowania z firmy sleek... Ale powoli i od początku :

zalety:
- opakowanie, bardzo mi sie podoba dość minimalistyczne, ale solidnie wykonane. Z dołączonym dość dużym lusterkiem. Nie zajmuje dużo miejsca, a produkt jest dobrze zabezpieczony - chyba o to chodzi :) 
- kolor. Ja mam wersję light, jego odcień moim zdaniem to połącznie kawy z mlekiem z herbatnikiem :D Najważniejsze, że zupełnie nie przypomina marchewki xD



- konsystencja. hmmm jeśli coś Wam to ułatwi to jest identyczna jak w przypadku różu. Nie pyli się, nie kruszy i nie marnuje.
- można ładnie stopniować efekt
- nie robi plam, ładnie się rozciera 
- mamy dwa produkty w jednym : rozświetlacz także bardzo polubiłam daje subtelny i delikatny efekt, ale o tym innym razem :)
-jest dostępny w 3 wersjach kolorystycznych - każdy znajdzie coś dla siebie
-cena na allegro możemy dostać go za około 35 złotych


wady:
-dostępność, niestety jak wszystkie produkty tej firmy zostaje nam tylko allegro albo uprzejmość osób z Anglii :)



13 komentarzy:

  1. też bardzo lubię ten bronzer, właściwie nie używam już nic innego od jakiegoś pól roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym mieć, od jakiegoś czasu właśnie go szukałam, ale pozostaje mi chyba allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mówisz, że taki dobry? :) hm, nie miałam z nim do czynienia do tej pory, ale trzeba będzie spróbować, zwłaszcza że hoola to nie moja bajka, za drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. anu ciesze się, że ktoś podziela moja opinie

    a. zdecydowanie polecam, mam nadzieje, że Ci sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, kolor wydaje się genialny

    OdpowiedzUsuń
  6. no to teraz trzeba go znaleźć i zamówić,
    wydaje się świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja niestety nie mam szczęścia i zawsze trafiam na jakieś beznadziejne, które nie nadają się do użytku pomimo, że kosztowały fortunę.

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda bardzo przyjemnie. ja nie odważyłam się jeszcze na zakup kosmetyku do konturowania - mam zdolności do przedobrzenia więc może się to dla mnie okazać zgubne :) może wybiorę coś w niedalekiej przyszłości, w końcu może nie będzie tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglada bardzo ciekawie ale poki co,mam przesyt brazerow;)wiec moze kiedys....jak bedzie okazja:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm, przydałby mi się jakiś bronzer. Zastanowię się nad nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szukałam go po mieście, ale nigdzie nie ma ;/
    Dodaję do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie to wygląda! Wpisuję na swoją wish-listę :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. mam ten zestaw i bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie zostawiaj komentarzy w stylu "fajny blog, zapraszam do mnie" linki blogów itd. tego typu komentarze będą systematycznie usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...